Statystyki

  • Odwiedziło nas: 250878
  • Do końca roku: 342 dni
  • Do wakacji: 149 dni

Sztuka rozmowy z dzickiem

Sztuka rozmowy z dzieckiem

 

Umiejętność komunikowanie się werbalnego z drugą osobą już od najmłodszych lat jest wyznacznikiem tego, w jaki

 

sposób dziecko będzie funkcjonowało i rozwijało się w grupie społecznej, jaką jest dla niego najpierw rodzina, a potem

 

grupa przedszkolna, grupa rówieśnicza.

 

        

 Gdy dziecko wkracza w wiek przedszkolny, coraz częściej daje się zaobserwować zjawisko stagnacji rozwoju kompetencji

 

językowych, a nierzadko nawet regresu. Zastanawiający staje się fakt, dlaczego podopieczni w tak zwanym „wieku pytań”

 

nie potrafią ich formułować, niechętnie się wypowiadają, mają trudności z opisaniem swoich wrażeń, emocji. Mianowicie

 

źródłem problemu wydaje się brak pielęgnacji komunikacyjnych ze strony przede wszystkim rodziny. Nadmieńmy, że im s

 

starsze dziecko, tym mniej czasu rodzice poświęcają na rozmawianie z nim. A przecież ta tak prozaiczna czynność niesie

 

wiele korzyści dla rozwoju dziecka. Dzieci coraz mniej rozmawiają, a więcej oglądają. Rodzice łatwo rezygnują z rozmowy,

 

kupując kolejną bajkę na DVD, bądź grę komputerową.

 

Dlaczego warto rozmawiać z dziećmi?

 

         Przede wszystkim dlatego, że rozmowa z dzieckiem stanowi naturalną okazję do rozwijania jego kompetencji

 

 komunikacyjnych, ponadto rozmowa jawi się jako niezbędny element wychowania dziecka. A zatem:

 

 

Rozmowa z dzieckiem jest najlepszą okazją do przekazywania wzorców poprawnej polszczyzny

 

wymaga to jednak ze strony dorosłego, aby sam mówił wyraźnie, posługiwał się zdaniami, a nie pojedynczymi

 

wyrazami czy skrótami, wzbogacał swoje wypowiedzi odpowiednią intonacją. Niezmiernie ważne jest, by

 

słownictwo nieustannie wzbogacać, używać wielu określeń i pojęć. Dziecko, naśladując sposób wyrażania się

 

swoich najbliższych, będzie rozwijało swoje kompetencje językowe.

 

 

Rozmawianie to wychowanie w tym przepadku, rozmowa traktowana jest, jako wymiana zdań, w której

 

wszyscy jej uczestnicy, zarówno dziecko, jak i dorosły, mają takie samo prawo do mówienia i do tego, by być

 

wysłuchanym. Oboje jednocześnie mają obowiązek wysłuchania tego, co chce im powiedzieć druga osoba.

 

Każdy z nas to osoba wyjątkowa, a przecież dziecko jest dla rodzica najważniejszą osobą, którą powinien

 

chcieć mądrze kochać, a co za tym idzie – poznać i wychować. Dziecko zaś pragnie być z rodzicem i

 

rozmawiać z nim jak nikt inny. Pragnie mówić do nas i nas słuchać.

 

 

Rozmowa może być wspaniałą sytuacją edukacyjną, – w której możemy dziecku przekazać wiedzę na i

 

interesujący je temat. Otwarta i serdeczna rozmowa jest także okazją do wyrażania przez dziecko własnych

 

emocji i dzielenia się nimi z najbliższymi.

 

Rozmawiając, możemy kształtować postawy społeczne naszych dzieci poruszać trapiące je

 

problemy lub cieszyć się ich sukcesami.

 

        

Nie podlega, więc wątpliwości, iż rozmowa ma wielostronny wpływ na rozwój dziecka. Zastanówmy się wobec

 

tego, czy warto kupować dziecku kolejną bajkę, grę komputerową, czy może jednak usiąść z dzieckiem i

 

przeczytać mu jego ulubioną bajkę, zagrać w ulubioną grę planszową, poświęcić mu kilka minut, które będą

 

dla niego, bardziej drogocenne, niż jakakolwiek zabawka. Nie przyczyniajmy się do stagnacji (zastoju), bądź

 

w gorszym przypadku regresu (cofania się) rozwoju kompetencji językowych dziecka.

 

 

 

 

Rozmawiajmy z dziećmi, nie bójmy się z nimi rozmawiać.

 

        

 

Poniżej przedstawiam państwu, wskazówki, jak rozmawiać z dzieckiem.

 

Wykorzystujmy naturalne okazje do rozmówwspólny spacer, wycieczka, droga do przedszkola,

 

wspólna zabawa, posiłek przy stole to także może być czas dany tobie i dziecku.

 

 

Planujmy czas na rozmowy nasze komunikowanie się z dzieckiem nie może zakończyć się na sytuacjach

 

okazjonalnych. Nawet, gdy przytłacza nas nadmiar pracy czy obowiązków domowych, należy codziennie

 

znaleźć czas na rozmowę z dzieckiem.

 

Magia wieczoru,– kiedy nasz maluch po dniu obfitującym w moc wrażeń i zajęć ważnych dla niego znajdzie

 

się w przytulnym łóżeczku, tworzą się najlepsze warunki do rozmowy. „Języki się rozwiązują” – a to o czym

 

nie powiedzieliśmy ze względu na brak czasu za dnia, samo się „ciśnie na usta”. Warto wtedy uważnie

 

słuchać tego, co chce nam powiedzieć dziecko.

 

 

Bądźmy czujni na potrzebę rozmowy dzieci niejednokrotnie dają znać dorosłym, że pragną być

 

wysłuchane. Jeżeli nie mówią o tym wprost: „Mamo, tato chcę ci coś powiedzieć”, to pokazują nam to mimiką,

 

gestem, układem ciała: „Posłuchaj mnie, proszę”. Słuchając dziecka, dajemy mu znać, że jest dla nas ważne

 

to, co ono myśli i co przeżywa, to, o czym chce nam powiedzieć.

 

 

Słuchajmy aktywnie najlepszym wyrazem prawdziwego zainteresowania jest kontakt wzrokowy.

 

Rozmawiając z dzieckiem, patrz mu w oczy. Gdy będzie chciało powiedzieć ci coś ważnego, a ty zamyślona

 

(y) nie skupisz swojej uwagi na nim, może nawet swoimi małymi dłońmi odwrócić twoją głowę, tak byś na nie

 

spojrzał. Podczas rozmowy zadawaj pytania dotyczące jej treści, tego, czego chciałbyś się jeszcze

 

dowiedzieć, potakuj i wyrażaj jasno, że rozumiesz, o czym dziecko mówi. Aby wzmocnić wartość rozmowy,

 

warto pamiętać o kontakcie dotykowym. Dzieci lubią, gdy się je tuli, trzyma za ręce, bierze na kolana. Taki

 

komfort psychiczny sprawia, że łatwiej jest im wyrażać swoje emocje, zarówno te pozytywne, jak i negatywne,

 

opowiadać o sprawach trudnych i ważnych.

 

 

Mówmy tak, by dziecko nas rozumiało prowadząc rozmowę z dzieckiem, trzeba wyrażać się w sposób

 

poprawny gramatycznie, jasny, używając słownictwa adekwatnego do poziomu jego rozwoju, tak by mieć

 

pewność, że nas rozumie. Zwłaszcza w rozmowie z małym dzieckiem należy unikać moralizowania, długich

 

wypowiedzi. Jest niemal pewne, że pociecha szybko się wtedy znudzi, a swoje zainteresowania skieruje na

 

inną czynność.

 

 

Rozmawiając, wyrażajmy swoje uczucia rozmowa to czas, który warto wykorzystać na wyrażanie

 

dziecku za pomocą słów tego, co do niego czujemy, pokazanie mu, jakie jest dla nas ważne. Nie bójmy się

 

mówić „kocham cię, słucham cię, lubię, gdy do mnie mówisz”

 

 

W rozmowie szukajmy rozwiązania ważnych sytuacji wychowawczych warto wykorzystać czas

 

rozmowy na poruszenie trapiących nas problemów. Na przykład za pomocą bohaterów ciekawych książek,

 

bajek możemy omówić to, co dziecko przeżywa, z czym ma problem. Możemy mu przekazać wtedy właściwe

 

wzory postępowania i powiedzieć, czego od niego oczekujemy.

 

 

 

Zabawa słowem nie ma lepszego wzorca do naśladowania jak mowa rodziców, wychowawców. Dbajmy o

 

to, by dzieci prawidłowo artykułowały wyrazy, poprawnie budowały swoje wypowiedzi, wykorzystując do tego

 

różnego rodzaju zabawy słowne, rymowanki, zagadki, wierszyki. Zobaczycie, ile radości sprawi nie tylko

 

dzieciom „Król Karol”, który „kupił królewnie Karolinie korale koloru koralowego”